Promocja

 

O każdym zdarzeniu, osobie i miejscu dowiadujemy się poprzez liczne przekazy, które czasami nazywane są plotką.

W eleganckim języku informacja, która powoduje zainteresowanie, przyciąga uwagę to już nie plotka, a PROMOCJA.

 

 

Nowogard takiej właśnie ciekawej metody i sposobu promocji potrzebuje.              

 Przywołane wyżej dane są ważne, ale powinny być uzupełnione o coś, co wzbudza zawsze żywe zainteresowanie – o ludzi ich historię, a zarazem o historię miasta.

 

 

 

Boli cisza wokół ciekawych ludzi i miejsc, z którymi byli lub są związani Nowogardczanie.

Urząd Miasta i Gminy, Zarząd Miasta, Burmistrz  musi zacząć reagować na tematy,  dotyczące tej właśnie „ludzkiej” strony promocji.

 

 

 

A przecież są mieszkańcy, którzy dokumentują historię Nowogardu, utrwalają życiorysy – pani Regina Korościuk, pan Jerzy Baszkowski, pan Jan Kopyciński,.... czy piszący te słowa.

 Wcześniej działali w tej materii, nieżyjący już Stanisław Rzeszowski i Franciszek Wójcik.

Były nawet próby utworzenia nowogardzkiego muzeum.

 

 

Warto byłoby do tych starań powrócić.

Z pewnością jest grupa osób, która podjęłaby wysiłek zgromadzenia ważnych i ciekawych eksponatów archiwalnych.

Historię nowogardzkich rodzin (spisywane przed kilku laty przez p. Korościuk), fotografie, całe albumy, sprzęty – dla nich najlepszym miejscem ocalenia od zapomnienia będzie MUZEUM.

 

W tym miejscu pora na apel do mieszkańców byłych i obecnych o przegląd w szufladach i wyszukanie pamiątek i dokumentów z dawnych lat. Wszystkie są ważne, bo składają się na obraz naszego miasta.

    

 

 Również młodzież szkolna ma pole do popisu w tworzeniu stron internetowych na temat Nowogardu.

Wspólne wysiłki mieszkańców na pewno skłonią władzę miasta do aktywności.

Jest w Nowogardzie tyle miejsc, które znakomicie nadają się na przyjęcie zbiorów muzealnych. Właściwie zorganizowane muzeum czy izba pamięci z dojazdem, parkingiem, może kawiarnią TO PROMOCJA MIASTA !

 

Można na ten cel wykorzystać starą wieżę ciśnień lub inne lokale (stary budynek NBP, piwnice ratusza ...).

Można też podać tysiące innych argumentów na NIE !

 

Jestem przekonany, że władza i mieszkańcy znajdą miejsce na przechowanie i wyeksponowanie  pamiątek z historii Nowogardu!

 

A może Nowogard nie zasługuje na MUZEUM  ????

Wszyscy do tej pory nabrali wody w usta !

 

 

Kiedyś miasto Nowogard miało wizerunek miasta uzdrowiska!

Czy teraz warto mieć wizję rozwoju.

Czy ona jest i kto o nią dba? 

 

 

Goleniów - jest zainteresowany, aby Nowogard przestał być konkurencyjny !  

Brak wizji rozwoju!

Ja, my - chcemy się widzieć takim miastem, taką gminą i powiatem, który będzie się prężnie rozwijał.

Do naszych zamiarów i planów musimy dopasować obraz najbliższej i dalszej przyszłości. Cechy, które predysponują Nowogard aby był miastem prężnym i powiatowym kojarzymy z przeszłą historią dawną i tą, która przechodzi w naszej obecności.   

 

Osiągnięcia gospodarcze, kulturalne i wszystkie

te o, których winni  już wiedzieć decydenci.

Nasz dorobek trzeba upowszechniać.

 

Możemy jeszcze dzisiaj chwalić się argumentując posiadaną wspaniałą inżynierią miasta, infrastrukturą ekologiczną,  czystością, położeniem geograficznym itp.

Polecam szczególnie te sprawy tym ludziom, którzy zajmują się promocją! 

Chcę aby włączyć do promocji również wszystkich byłych i obecnych mieszkańców.

Proces tworzony przez urzędników i radnych daje na razie mierne skutki, wręcz powoduje degradację miasta i gminy.

Jeżeli się mylę, może nie wszystko wiem - proszę o fakty.

Piszcie o tym i chwalcie się – to jest przecież promocja!

Gospodarka globalna Nowogardu musi zostać w zainteresowaniu tych, którzy mają na nią wpływ.

 

 

 

Może czas pokazać naszym mieszkańcom, że my tu żyjemy w mieście znaczącym, ciekawym z perspektywą rozwoju. 

Trzeba zadbać o ściągnięcie inwestorów, rozpocząć produkcję organizując miejsca pracy.  Trzeba stworzyć wizerunek władzy lokalnej, aby mieszkańcy uwierzyli, że jest  przyjazna dla nich.

Do tej pory tej cechy brak!

 

Czy będzie to wizerunek gminy przedsiębiorczej? 

Czy istotnie to gmina, która chce wykorzystać swoją szansę?

Tyle już okazji zostało zmarnowane.

 

Wiele pary idzie w gwizdek! 

 

Szansa powiatu, szansa turystyki, szansa... szansa... szansa... i co ?...  i nic !

 

 

Straciliśmy do tej pory swoje pięć minut, a może nawet dziesięć lat !

 

 

Ludzie – z czym Wam się kojarzy Nowogard?

Może tędy jest droga?

Wizja przyszłości mojego miasta musi powstać i być zrealizowana!  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fotografie wykonał: Franciszek Karolewski, Sławomir Serafin , Zbigniew Urbański.

 

 

POWRÓT

 

 

 

Nowogard –  2000.